alabama5 lipca odebraliśmy Alabamę z hodowli (więcej o hodowli można przeczytać tutaj). Gruba była jedną z trzech dziewczyn. Co charakteryzuję Alabamę? Jest ona przede wszystkim pozytywnie nastawionym szczeniakiem, bardzo energicznym i ciągle zadowolonym. I już wiemy, że jak nabierze większej pewności siebie, to będzie z niej niezłe ziółko. Po tygodniu z nami zaczyna dokazywać.

Od początku

Odebraliśmy ją w niedzielę i już na początek musieliśmy z nią przejechać trasę z Poznania do Warszawy. Trasa minęła spokojnie, Alabama nie wydawała się mocno zestresowana, ale na pewno kosztowało ją to sporo nerwów.

Pierwsza noc

Gruba będzie spała w nocy w klatce. I pierwsza noc była bardzo trudna, sporo piszczała. Na szczęście wcześniej zaopatrzyliśmy się w żwacze wołowe, co ją uspokoiło. Niestety śmierdziało w całym pokoju! Ale czego nie zrobi się dla psa! Obecnie potrafi przespać w nocy ok. 5-6 godzin. Wtedy pobudka i szybkie wyjście na dwór. 🙂 Potem 2-3 godziny na dospanie dla nas.

Szkolenie

Już we wtorek rozpoczęliśmy zajęcia w psim przedszkolu. Takie zajęcia nie tylko pomagają psu w socjalizacji, ale przede wszystkim są dla właścicieli, by mogli dobrze zrozumieć swojego nowego domownika. Zauważyliśmy, że Alabama jest nieśmiała przy pierwszym kontakcie z nowymi psami. Z ludźmi bywa różnie, za niektórymi sama się ogląda i chciałaby powąchać, niektórych nawet stara się zaprosić do zabawy :). Czasami zdarza się, że nie chce podejść. Już nauczyliśmy się, że potrzebuje chwili, aby odnaleźć się w nowej sytuacji.

Po pierwsze socjalizacja

Po co to wszystko? Każdy pies jako szczeniak potrzebuje odpowiedniej socjalizacji. Nawet gdybyśmy mieli labradora, to poszlibyśmy z nim DSC00389do psiego przedszkola. W przypadku Doga Argentyńskiego musimy poświęcić jeszcze więcej czasu i uwagi. Musimy pokazać Grubej jak najwięcej, aby w przyszłości potrafiła się zachować w każdej sytuacji. Cel jest prosty: dobrze zsocjalizować psa, zbudować z nim więź, ale nie złamać go. W końcu zdecydowaliśmy na Dogo Argentino z pewnych powodów. To nie ma być pies, który da sobie w kaszę dmuchać i do każdego radośnie podbiegnie pytając “co mogę dla Ciebie dzisiaj zrobić?” :).

Przyznam też, że imponują mi ludzie, którzy mają super wychowane psy (zwłaszcza power breed) i też chciałbym sam sobie zaimponować 🙂 Stąd na wychowanie Alabamy poświęcamy sporo czasu i pieniędzy. Czy warto? Warto, bo to w końcu członek rodziny na długie lata :).

Psi język

Zaskoczyło mnie, że Alabama tak dobrze zna psi język. W stosunku do dorosłego labradora zachowała się po prostu książkowo. Podchodziła do niego po łuku, nie patrząc mu w oczy.

Potrafi też inne psy zapraszać do zabawy. Gdy się boi innego psa, to warczy. Najczęściej jest to w sytuacji, gdy pies podchodzi do niej za szybko i wprost na nią. Widać, że Gruba nie czuje się wtedy komfortowo i pokazuje, że jej się to nie podoba. A jeśli pies, który chce ją poznać, zachowuje się zgodnie z psią etykietą, to wszystko jest dobrze. 🙂

Lęk separacyjny – co to takiego?

Psy często mają problem zostawać same. My sprawdziliśmy i u Alabamy czegoś takiego nie zauważyliśmy. Dosłownie sekundę popiszczy i koniec. Do tej pory została najdłużej na godzinę i obeszło się bez zniszczeń, zwłaszcza, że została poza klatką, jak będzie w przyszłości, zobaczymy i opowiemy. 🙂

Co dalej

Obecnie czeka nas praca, aby pies przyzwyczaił się do nas. Trochę jeszcze czasu minie, zanim zaufa nam w 100%. Będziemy pisać na bieżąco, jak nam to wychodzi 🙂

O Autorze

4 komentarze

  1. Włodek

    “energetyczny” – zastanawiam się czy aby w ten sposób nie ujawniliście swych prawdziwych intencji…
    czyli docelowo testowania chińskiej kuchni
    Pozdrawiam,
    W.

    Odpowiedz
    • Jerzy

      Energetyczny w znaczeniu, że samo patrzenie na nią i jej zachowanie daje nam dużo pozytywnej energii 🙂
      W ten sposób, co Ty, w ogóle nie pomyśleliśmy.

      Odpowiedz
    • Jerzy

      Hehe, Luiza zwróciła mi uwagę, że powinno być “energiczny”, a nie “energetyczny”, zatem przyznaję, że wykazałem się głupotą i zmieniam treść 🙂
      Dzięki. A ja jeszcze dorobiłem do tego filozofię 🙂

      Odpowiedz
      • Włodek

        To prawda liczyłem na niecodzienne rarytasy…

        Ale wracając do “energetyczności” to w zasadzie zaprezentowane pierwotnie przez Ciebie podejście jest co prawda rzadkie, ale sensowne i spójne. Oczywiście, że użycie “energiczny” jest dużo powszechniejsze i stąd moja uwaga 🙂
        Spodobała się mi Twoja filozofia, bo widokiem ładnym też mogę się naładować, czyli jest energetyczny.
        Dla mnie – wróć z “energetycznością” Alabamy.
        No i jakąś sesję zdjzęciową sugeruję, bo jedna fota to skromnie 🙂
        W.

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany